Od niespełna roku jest Pan Wójtem naszej gminy. Jak ocenia Pan początki pracy na tak ważnym stanowisku?

 

- Nie ukrywam, że pierwsze dni pracy po niespodziewanej śmierci Wójta Krzysztofa Bochena wspominam, jako dość trudne, zarówno dla mnie jak i dla całego urzędu. Mój poprzednik był bardzo cenionym i pełnym charyzmy, a ja chciałbym wykorzystać jego doświadczenie
i kontynuować to, co wspólnie zaczęliśmy. Początki mojej pracy na stanowisku Wójta to przede wszystkim poukładanie pracy w urzędzie oraz ustabilizowanie sytuacji. Teraz, z perspektywy czasu uważam, że udało się wiele dokonać, a przy okazji lepiej poznać wyborców i ich oczekiwania.

Jak Pan ocenia miniony rok?

- Muszę przyznać, że był to bardzo pracowity rok. Przesunięcia budżetowe, pozyskane dodatkowe środki dały nam pewne oszczędności, które przełożyły się na kolejne, nieplanowane inwestycje. Przykładem niech będzie przebudowa drogi w Pawłowie, Granowcu czy też ul. Zielonej oraz Cichej w Sośniach, albo bloku żywieniowego w Zespole Szkół w Pawłowie. Wspólnie z Komisją Rozwoju Gospodarczego i Infrastruktury podjęliśmy istotne decyzje, mające wpływ na dalszy kierunek rozwoju gminy. Uzgodniliśmy Plan Budowy Dróg Gminnych, a w kolejnych latach zamierzamy rozpocząć budowę boiska wielofunkcyjnego w Pawłowie, termomodernizację budynków Zespołu Szkół w Cieszynie i Zespół Szkół w Granowcu oraz przeprowadzić przebudowę Zespołu Szkół w Sośniach.

To zapewne ucieszy mieszkańców?

- Niewątpliwie największą bolączką jest stan dróg a więc mieszkańców z pewnością ucieszy fakt, iż nowo uchwalony budżet przewiduje spore nakłady na budowę nowych odcinków dróg gminnych, a przy dobrej współpracy z powiatem również i drogi powiatowe będą stopniowo remontowane. Tak jak zapowiadałem podczas kampanii wyborczej - będziemy kontynuować to, co zapewniał śp. Krzysztof Bochen, czyli zadbamy o stan dróg. Mieszkańcy także wielokrotnie apelowali do mnie w kwestii modernizacji sieci dróg gminnych.

Jakie inwestycje udało się zrealizować w 2015 roku?

- Mogę tu wymienić wspomniany wcześniej remont bloku żywieniowego w Zespole Szkół w Pawłowie, budowę boiska wielofunkcyjnego w Bogdaju, które służy zarówno dzieciom i młodzieży szkolnej, jak również wielu mieszkańcom Bogdaju, Szklarki Śląskiej, Możdżanowa i Młynika. Wielkim sukcesem, ale i wyzwaniem była budowa Remizy OSP w Sośniach. Warto wspomnieć, że w roku 2015 wybudowaliśmy i wyremontowaliśmy w sumie ok. 7 km dróg m.in. drogi w Janisławicach, w Sośniach: ul. Kościelna, Zielona, Cicha, Kwiatowa, w Granowcu: ul. Kolejowa, w Pawłowie, w Chojniku oraz odcinek drogi Bogdaj-Garki. Ostatnią z wymienionych inwestycji współfinansowaliśmy z Powiatem Ostrowskim. W sumie, na modernizację dróg przeznaczyliśmy ponad 1 miliona złotych. Może mniej widoczne, ale jak ważne dla wielu zrealizowane przedsięwzięcia to: chodnik przy cmentarzu w Konradowie (wspólnie z powiatem), zagospodarowanie centrum wsi Mariak w ramach projektu dofinansowanego przez Samorząd Województwa Wielkopolskiego, uzupełnienie w kilku miejscach oświetlenia ulicznego czy montaż nowych urządzeń na placach zabaw. Takich drobnych spraw jest więcej i nie sposób wszystkich wymienić.

Ważnym wydarzeniem było otwarcie nowo wybudowanej remizy OSP w Sośniach.

- Tak, w 2015 roku nastąpiła finalizacja tejże inwestycji. Zdążyliśmy jeszcze wprowadzić istotne poprawki w zakresie budowy, decydując się na zmianę utwardzenia przed budynkiem, aby w późniejszym etapie było możliwe połączenie go z istniejącym już chodnikiem. Ważnym elementem tego przedsięwzięcia było doposażenie obiektu w niezbędny sprzęt. Pod koniec 2015 roku złożyliśmy wniosek i obecnie prowadzimy starania o nowy samochód bojowy dla tej jednostki. Jestem dobrej myśli w tej sprawie, a nowy wóz strażacki na pewno spełni marzenia naszych strażaków. Uważam, że otwarcie remizy na pewno jest najważniejszym wydarzeniem tego roku na terenie naszej gminy i wielkim sukcesem osób, które zaangażowane były w ten projekt. Wierzę, że strażacy w pełni wykorzystają nowy budynek, bo nie ma, co ukrywać, stary obiekt nie nadawał się już do użytku.

Skąd pomysł na plan budowy dróg?

- Kwestia dróg od zawsze budziła sporo emocji wśród mieszkańców. Dlatego należało uporządkować ten temat, ocenić jego celowość i zasadność. Uzgodnione przez komisję wspomnianego wcześniej planu jest podstawowym krokiem do osiągnięcia zamierzonego celu. Skoro wiemy, co i kiedy chcemy zrobić, można skuteczniej realizować podjęte działania. Taka też była wola mojego poprzednika śp. Krzysztofa Bochena, którego zawsze ceniłem, jako wójta i człowieka. Tak, więc w roku 2016 powstanie kilka nowych dróg, oczywiście na miarę naszych możliwości finansowych, ale i tak będzie to duży krok do przodu. Dodatkowo opracowanych zostanie kilkanaście nowych dokumentacji dróg, co w kolejnych latach umożliwi ich realizację.

Czy planowanie na tak długi okres daje wymierne korzyści?

- Wspólne przyjęcie planu daje przede wszystkim podstawę do zgodnego budowania rozwoju naszej gminy. Mieszkańcy mają prawo wiedzieć, kiedy i gdzie będzie utwardzana droga. Zdaję sobie sprawę z tego, że nie są to wszystkie drogi gminne (tylko te główne), a nasz apetyt jest o wiele większy. Niestety nasz budżet nie pozwoli na tak szerokie inwestycje drogowe w jednym roku, dlatego stworzenie takiego planu daje obraz i potrzeby, jakie musimy realizować w ciągu kilku lat. W roku 2016 wybudujemy kilka dróg gminnych m. in. w Cieszynie: ul. Kwiatowa oraz Leśna, w Granowcu Krzyżne, w Sośniach: ul. Okrężna, w Chojniku oraz Kocinie. Oczywiście w ciągu roku wiele może się jeszcze zmienić, bo będą dostępne dodatkowe środki czy to z województwa czy unijne, więc obszar działania może też się zwiększyć.

Czy jest coś, czego nie udało się zrealizować?

- Na pewno są takie rzeczy, których mieszkańcy by oczekiwali, a ich nie zrealizowano w poprzednim roku. Nie da się niestety wszystkiego zrobić od razu, ale wierzę, że cele, jakie sobie wyznaczyłem podczas kampanii uda się zrealizować do końca obecnej kadencji. Niedosyt zawsze będzie, ponieważ nasza gmina, jak większość gmin ma tylko tyle środków, a nie więcej i trzeba nimi mądrze gospodarzyć.

Jak co roku sołectwa mogą dysponować pewną pulą pieniędzy? Czy takie rozdrabnianie gminnego budżetu ma sens?

- Myślę, że tak. Zaufanie, potrzeby, współdziałanie - takie słowa nasuwają mi się,  gdy myślę o mieszkańcach gminy, sołtysach i radach sołeckich. To ludzie są dla mnie najważniejsi i taka forma wsparcia, dysponowania środkami pozwala im realizować wewnętrzne potrzeby wsi. Zawsze uważałem, że wśród mieszkańców znajdują się liderzy czy to sołtys, czy rada sołecka, którzy spowodują lepszą integrację lokalnego środowiska. To oni wiedzą najlepiej, jak ma wyglądać ich świetlica, plac zabaw czy chodnik. I tak jak w latach ubiegłych także na 2016 rok mieszkańcy mają swój fundusz sołecki, który przekazany jest na potrzeby lokalnej społeczności. Jakie to są działania, o tym zadecydowali już mieszkańcy na zebraniach wiejskich.

Jak po roku pracy ocenia Pan relacje ze społecznością naszej gminy?

- Dzięki dużej frekwencji na pierwszych zebraniach wiejskich w 2015 roku miałem możliwość zapoznać się z problemami ludzi. Było to dla mnie budujące i z pewnością pomogło ukształtować moją wiedzę i postawę na najbliższą kadencję.
Zachęcam też wszystkich do współpracy, działania dla wspólnego dobra, jakim jest nasza gmina. Zapraszam do zapoznania się z nową stroną internetową gminy i śledzenia informacji o niej. Od tej chwili będzie to centrum rzetelnej informacji. Oprócz aktualności, przypominać będziemy o istotnych inwestycjach realizowanych na naszym terenie.

Jaka jest obecnie kondycja finansowa gminy?

- W roku bieżącym gmina jest w bardzo dobrej kondycji finansowej. Na dzień 31 grudnia 2015r. dochody gminy, jak i wydatki zbilansowały się. Oznacza to, że nie mamy żadnych zobowiązań finansowych, wszystkie kredyty zostały spłacone, zatem nasza gmina jest perełką wśród gmin w Polsce. Oczywiście taka sytuacja daje nam spore i realne możliwości na pozyskiwanie nowych środków unijnych. Gmina Sośnie na koniec roku 2015 ma zero zł zadłużenia. Nowy rok zaczynam z nowym, już uchwalonym budżetem i pewną satysfakcją i nadzieją, że będzie to udany rok.

Proszę nam jeszcze zdradzić swoje noworoczne życzenia?

- Życzyłbym sobie, abyśmy wszyscy mieli więcej powodów do uśmiechu. Niechaj ten rok będzie lepszy od poprzedniego, pełen życzliwości, zrozumienia i zdrowia. A zawodowo, chciałbym, aby zadania realizowane przez gminę cieszyły wszystkich i jak najlepiej służyły mieszkańcom.